
kruche ciastka kakaowe z czekoladą 350 g
Mulino Bianco ciastka Batticuori z kakao i czekoladą (po włosku Batticuori) to kruche kakaowe ciastka, czyli frollini, w kształcie serduszek. Batticuore znaczy po włosku „bicie serca”, więc nazwa pasuje do ciastek, które od lat są jednym z ulubionych włoskich smaków na śniadanie.
W cieście jest kakao (3,7%), świeże mleko (3,5%), masło i kawałki gorzkiej czekolady (3,1%). Ciastka są kruche, intensywnie kakaowe i nie za słodkie, z delikatną nutą mleka. Nie mają w składzie barwników, konserwantów ani tłuszczów utwardzonych. W paczce jest około 36 serduszek po około 10 g. Powstają w zakładzie Mulino Bianco w Castiglione delle Stiviere, w Lombardii.
Najlepiej smakują zanurzone w zimnym lub ciepłym mleku, tak jak jedzą je włoskie dzieci na colazione, czyli śniadanie. Pasują też do cappuccino, gorącej czekolady i popołudniowej kawy, a w paczce z kokardą będą sympatycznym upominkiem na walentynki.
Szybki deser: pokrusz 6 ciastek Batticuori na dno szklanki, dodaj warstwę jogurtu naturalnego wymieszanego z łyżeczką miodu i kilka malin. Powtórz warstwy, a na wierzch połóż całe serduszko.
Wartość energetyczna, 1977 kJ / 471 kcal
Tłuszcze, 19 g
- w tym kwasy tłuszczowe nasycone, 5,7 g
Węglowodany, 66 g
- w tym cukry, 24 g
Błonnik, 4,3 g
Białko, 6,9 g
Sól, 0,5 g
Skład: mąka PSZENNA (52,4%), cukier, olej słonecznikowy, skrobia PSZENNA, MASŁO, kakao (3,7%), świeże pasteryzowane MLEKO (3,5%), czekolada gorzka (3,1%; cukier, miazga kakaowa, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, aromat), emulgator: lecytyna SOJOWA, aromaty, substancje spulchniające: wodorowęglan sodu, wodorowęglan amonu, sól.
Może zawierać: JAJA, GORCZYCĘ, ORZECHY.

Mulino Bianco to marka ciastek, ciast i pieczywa należąca do Barilla G. e R. Fratelli S.p.A. z Parmy w Emilii-Romanii. Barilla stworzyła ją w 1975 roku i dziś to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek śniadaniowych we Włoszech. Ciastka Mulino Bianco powstają we włoskich zakładach, między innymi w Castiglione delle Stiviere w Lombardii i w Melfi w Basilicacie.




